21 sierpnia 2026

Ferie zimowe przypadają dokładnie w tym momencie roku szkolnego, kiedy po kilku miesiącach nauki przydaje się zmiana otoczenia i nowy impuls. Zamiast całkowicie odkładać angielski na dwa tygodnie, można wykorzystać go zupełnie inaczej niż na lekcjach - podczas podróży, zwiedzania i codziennych sytuacji. Zimowy wyjazd do Londynu pozwala połączyć odpoczynek między semestrami z rozwijaniem angielskiego w sposób, który niewiele ma wspólnego z tradycyjną lekcją. Angielski przestaje być przedmiotem ze szkolnego planu, a zaczyna być narzędziem do poznawania miasta, ludzi i brytyjskiej kultury. I właśnie dlatego Londyn tak dobrze wpisuje się w czas zimowych ferii.

Nowy semestr, nowa motywacja do angielskiego

Po kilku miesiącach szkolnej nauki łatwo wpaść w rutynę. Kolejne słówka, ćwiczenia i zasady gramatyczne mogą wydawać się oderwane od tego, do czego język naprawdę służy. Wyjazd podczas przerwy międzysemestralnej pozwala spojrzeć na angielski z zupełnie innej perspektywy. Nagle okazuje się, że słowa poznane na lekcjach przydają się podczas zwiedzania, trzeba zrozumieć anglojęzycznego przewodnika, wykonać zadanie w muzeum albo poradzić sobie w zwykłej codziennej sytuacji. Galeria Narodowa, Tower of London czy Cambridge stają się na swój sposób nietypową salą lekcyjną - bez ławek i podręczników.
Takie doświadczenie daje coś, co trudno zdobyć podczas tradycyjnej lekcji – poczucie: „potrafię się dogadać”. Uczestnicy naszych wyjazdów i nauczyciele zwracają uwagę, że po powrocie młodzież zyskuje większą swobodę w posługiwaniu się angielskim i motywację do dalszej nauki.
A moment jest idealny: przed uczestnikami cały drugi semestr, podczas którego tę nową energię można wykorzystać.

Zima sprzyja odkrywaniu londyńskich muzeów

Londyn ma ogromną przewagę jako zimowy kierunek – wiele jego najciekawszych miejsc można odkrywać niezależnie od pogody. Muzeum Madame Tussaud’s, Galeria Narodowa, Muzeum Brytyjskie czy Muzeum Historii Naturalnej sprawiają, że zimowy program może przeplatać spacery po mieście ze zwiedzaniem pod dachem.
To szczególnie ważne podczas ferii. Zamiast budować cały plan wokół pogody, można wykorzystać to, z czego Londyn słynie przez cały rok - światowej klasy muzea, galerie i atrakcje, w których można spędzić dłuuugie godziny.

Londyn zimą ma nieco inny rytm

Ferie przypadają poza głównym letnim sezonem turystycznym. Nie oznacza to, że Londyn nagle pustoszeje – to w końcu jedna z najpopularniejszych metropolii świata – ale mniejszy ruch turystyczny sprzyja spokojniejszemu zwiedzaniu i odkrywaniu największych atrakcji miasta. Westminster, Big Ben, Pałac Buckingham, Greenwich czy Oxford Street nadal zachwycają, ale w nieco innym, zimowym anturażu. Krótsze dni mają też swoją zaletę – pozwalają zobaczyć Londyn po zmroku, gdy ulice, mosty i najbardziej znane zabytki rozświetlają się tysiącami świateł.

Angielska zima? Łagodniejsza, niż myślisz

Pogoda w Londynie zimą bywa zmienna, ale temperatury są zazwyczaj łagodniejsze niż w Polsce. W styczniu i lutym w ciągu dnia można spodziewać się średnio około 8–9°C, a nocą około 3°C. Oczywiście zdarzają się chłodniejsze dni, jednak długotrwałe, silne mrozy nie są charakterystyczne dla londyńskiej zimy. Bardziej prawdopodobne są wiatr, zachmurzenie czy przelotny deszcz. Dlatego zamiast bardzo grubej zimowej garderoby lepiej postawić na ubieranie warstwowe, wygodne buty i kurtkę odporną na deszcz. Pogoda może zmieniać się w ciągu dnia, więc taki zestaw daje największą swobodę. A jeśli trafi się trochę typowej brytyjskiej mżawki? Można potraktować ją jako część londyńskiego klimatu ;)

Nie każdy chce spędzać ferie na stoku

Narty i snowboard to zimowa klasyka, ale ferie nie muszą wyglądać co roku tak samo. Dla młodzieży zainteresowanej językami, podróżami i odkrywaniem nowych miejsc kilka dni w Londynie może być świetną alternatywą dla zimowego wyjazdu na stok. Sama brytyjska stolica dostarcza mnóstwa wrażeń – przejazd kultowym czerwonym piętrowym autobusem, pierwsza podróż londyńskim metrem czy rejs po Tamizie są częścią doświadczenia równie mocno jak zwiedzanie. Rozbudowana komunikacja pozwala każdego dnia odkrywać zupełnie inną część miasta, a położenie Londynu daje możliwość połączenia pobytu z wycieczką do słynnego Cambridge, Oxfordu, Windsoru czy majestatycznego Leeds Castle. Jednego dnia można poznawać historię jednego z najsłynniejszych uniwersytetów świata, kolejnego zobaczyć musical, podziwiać panoramę miasta z London Eye, a chwilę później znaleźć się w pełnym kolorów i azjatyckich smaków Chinatown. Tutaj trudno o dwa takie same dni.

Londyn podczas ferii 2027 – dwa sposoby na zimowy wyjazd

W ferie 2027 Londyn można odkrywać z ATAS podczas podróży autokarowej, ale i samolotowej:

Zimowy Londyn to 7-dniowy obóz z podróżą autokarem. Cambridge, London Eye, rejs po Tamizie, Greenwich, Madame Tussaud’s, lekcje muzealne i musical tworzą program, w którym zwiedzanie przeplata się z praktycznym wykorzystaniem angielskiego.

Zimowa Magia Londynu. Samolot to 6-dniowa podróż pozwalająca intensywnie wykorzystać czas w brytyjskiej stolicy. Westminster, Tower of London, London Eye, Greenwich, Muzeum Brytyjskie, Muzeum Historii Naturalnej i Madame Tussaud’s uzupełniają lekcje muzealne oraz zwiedzanie z anglojęzycznym przewodnikiem.

Pamiątkowe zdjęcia i wspomnienia to jedno. Z takiej podróży można jednak przywieźć również coś mniej oczywistego. Pierwsza rozmowa przeprowadzona bez pomocy nauczyciela. Moment, w którym udało się zrozumieć przewodnika. Nowe słowo usłyszane w muzeum. Pokonanie sytuacji, która wcześniej wydawała się stresująca. Każde takie doświadczenie dodaje pewności w posługiwaniu się językiem obcym, a przy okazji uczy zaradności i podejmowania samodzielnych decyzji.
I właśnie tutaj wracamy do największej zalety zimowego terminu. Ferie są tylko przerwą – po nich zaczyna się kolejna część roku szkolnego. Do klasy można więc wrócić nie tylko z londyńskimi wspomnieniami, ale też z przekonaniem, że angielski naprawdę się przydaje i warto uczyć się go dalej.